„Chcę, żeby BBC News Polska było blisko polskojęzycznych widzów” – wywiad z Kasią Maderą
Kasia Madera, dziennikarka i prezenterka BBC News, opowiada o swoim zaangażowaniu w projekt BBC News Polska, kulisach pracy w międzynarodowej redakcji i wyzwaniach związanych z tworzeniem treści dla polskojęzycznych odbiorców. W rozmowie zdradza, jak powstają jej wideoblogi, wspomina dzieciństwo w Londynie i naukę w polskiej szkole oraz tłumaczy, dlaczego dwujęzyczność stała się jej zawodowym atutem.
Jak doszło do Twojego zaangażowania w projekt BBC News Polska?
Byłam zachwycona, gdy dowiedziałam się o planach BBC World Service dotyczących uruchomienia oferty w języku polskim – i podwójnie szczęśliwa, kiedy redaktor prowadzący BBC News Polska gdy redaktor naczelny BBC News Polska zaproponował mi współpracę. Jako dziennikarka BBC News i osoba mówiąca po polsku, cieszę się, że moje materiały znajdą się w ofercie przygotowanej z myślą o polskojęzycznych odbiorcach na całym świecie.

Widzimy, że tworzysz programy specjalnie dla BBC News Polska?
Tak, tworzę oryginalne materiały i wideoblogi. Wśród tych, które wkrótce pojawią się na stronie bbc.com/polska, znajdą się m.in. wywiady z czołowymi polskimi gwiazdami, takimi jak Jurek Owsiak, Agata Dubovnik, Natalia Kukulska, Maja Ostaszewska, Justyna Steczkowska czy Joanna Racewicz.
Czy mogłabyś opowiedzieć o zespole tworzącym BBC News Polska?
Ja pełnię rolę współpracowniczki, natomiast w redakcji BBC News Polska pracuje czterech dziennikarzy, a całością kieruje redaktor prowadzący.
Opowiedz o swoim doświadczeniu w BBC News. Od kiedy prowadzisz programy na antenie?
Dołączyłam do BBC w 2002 roku jako producentka. Zaczynałam w radiu, a później trafiłam do telewizji. Pisałam scenariusze, zapraszałam gości i prowadziłam obszerne research’e. Z czasem zaczęłam realizować własne reportaże – pierwsze z nich dotyczyły London Fashion Week. Moja mama pracowała wtedy jako krawcowa w haute couture i dzięki niej trafiłam za kulisy tego wydarzenia. Relacjonowałam nie tylko pokazy, ale też dyskusje na przykład o wadze modelek. Później udowodniłam, że potrafię pracować na żywo przed kamerą. Zaczęłam dostawać coraz więcej takich zadań i stopniowo przejmowałam rolę prowadzącej.
Czy dziennikarstwo jest dla Ciebie równie ekscytujące jak na początku kariery? Jak zmieniło się BBC przez te lata?
Tak, to nadal jest ekscytujące. Zwłaszcza teraz, gdy mamy dostęp do nowoczesnych technologii. Dzięki dzisiejszym smartfonom można dosłownie wyjść z domu i od razu nadawać na żywo. To niesamowite, jak wiele da się zrobić z tak małym sprzętem. Świat stał się też o wiele bardziej skomplikowany i, niestety, niebezpieczny – bardziej niż w czasach zimnej wojny. Ale jako dziennikarka uważam, że to sprawia, iż moja praca jest jeszcze ciekawsza, bo trzeba dostrzegać wszystkie niuanse każdej historii.
Co najbardziej fascynuje Cię w pracy przed kamerą?
Prowadzę programy na żywo, co oznacza, że wszystko może się zmienić. W ciągu kilku sekund mogą pojawić się nowe wiadomości i to właśnie jest tak ekscytujące w pracy przed kamerą. W większości przypadków nie korzystamy ze scenariuszy, improwizujemy – co oznacza, że naprawdę trzeba dobrze rozumieć, co się dzieje, ponieważ można mówić o Bliskim Wschodzie lub Ukrainie i trzeba być naprawdę dobrze przygotowanym. To właśnie najbardziej podoba mi się w pracy na żywo przed kamerą.
Kiedy prowadzę program, myślę o jednej osobie, która go ogląda, ponieważ gdyby pomyślał o milionach ludzi, którzy oglądają BBC, naprawdę trudno byłoby się skoncentrować. Dlatego zawsze myślę o jednej osobie – niezależnie od tego, czy ogląda program na swoim urządzeniu, laptopie, czy przed telewizorem w salonie – i staram się wyjaśniać wiadomości tak prosto, jak to tylko możliwe, ponieważ w większości przypadków są one naprawdę skomplikowane.
Czy mogłabyś opowiedzieć o najbardziej niezwykłym momencie w trakcie pracy na żywo?
Było wiele trudnych i poruszających relacji, ale najbardziej zapadło mi w pamięć pełnoskalowy wybuch wojny w Ukrainie. Przez wiele tygodni pracowałam na granicy polsko-ukraińskiej, rozmawiając z ludźmi, którzy właśnie uciekli z Ukrainy, często nie wiedząc, jak długo pozostaną poza domem. Ich historie, rozmowy i emocje – to jedne z najbardziej przejmujących doświadczeń w mojej karierze.
Jak wspominasz swoje dzieciństwo w Anglii i naukę w polskiej szkole sobotniej? Czy dwujęzyczność pomaga Ci w pracy?
Urodziłam się w Londynie i mówiłam po polsku, zanim nauczyłam się angielskiego, bo w domu posługiwaliśmy się wyłącznie polskim. Pójście do angielskiej szkoły było dla mnie wyzwaniem, ale sobotnie zajęcia w polskiej szkole pozwoliły mi utrzymać znajomość języka. Choć moi angielscy znajomi nie rozumieli, dlaczego w weekend chodzę do szkoły, dziś bardzo się cieszę, że tak było. Z tamtego okresu mam wielu bliskich przyjaciół – do dziś jesteśmy w kontakcie. Dwujęzyczność natomiast jest ogromnym atutem w mojej pracy.
Jakie przesłanie chciałabyś przekazać polskojęzycznym widzom w Wielkiej Brytanii i na świecie?
Pracując w BBC, mam pełną świadomość, jak tworzone są nasze treści i jak wygląda proces ich weryfikacji. Dzięki temu rozumiem, dlaczego BBC jest uznawane za najbardziej wiarygodne międzynarodowe źródło informacji. Zachęcam wszystkich, by sięgali po BBC News, zwłaszcza jeśli mają wątpliwości co do wiarygodności innych źródeł. Widziałam, jak powstają nasze materiały, i mogę z czystym sumieniem potwierdzić ich rzetelność oraz dbałość o każdy szczegół.
Rozmawiał Jacek Różalski

