II Autorskie Targi Książki: Polska literatura szturmuje Londyn
W sobotę, 29 marca, Klub Orła Białego w Balham stał się polskim literackim epicentrum Londynu. To w nim odbyły się II Autorskie Targi Książki. Czterdzieścioro sześcioro autorów i autorek mieszkających w Wielkiej Brytanii zaprezentowało podczas targów swoją literaturę, którą piszą w języku polskim. Organizatorzy – Ada Johnson, Dominika Caddick, Łukasz Pietraszkiewicz i Dariusz Zeller – zadbali o to, by zarówno wystawiający się twórcy, jak i przybywający całymi rodzinami miłośnicy słowa pisanego nie mogli się nudzić. I trzeba przyznać, że wyszło im to znakomicie.






Od samego wejścia było wiadomo, że to nie jest zwykłe targowisko literackie. Uśmiech dominował na twarzach uczestników wydarzenia. Przybywających witała nie tylko malinowa chmurka i sernik z lokalnej restauracji, ale przede wszystkim dźwięczny gwar rozmów i ekscytacja unosząca się w powietrzu. Atmosfera od progu obiecująca – coś jak wejście do ulubionej księgarni, gdzie każdy regał skrywa perełki, które mogą zmienić życie. Wystawiający swe dzieła pisarze, poeci, twórcy oraz miłośnicy książek przybywający na targi stworzyli wyjątkowo otwartą i niewymuszenie gościnną atmosferę świata słowa pisanego.
Wśród czterdziestu sześciu autorów znaleźli się: Ada Johnson, Andrzej Smoleń, Agnieszka Pluta-Szkaradek, Agnieszka Szczepańska, Alex Sławiński, Anna Bengueddah, Anna Hermann, Anna Kukowska, Anna Partyka-Judge, Anna Rozenberg, Bogusz Zawisza, Barbara Sobol-Pich, Damian Jopa, Dariusz Adam Zeller, Dom Musiał, Dominika Caddick, Edyta Starosławska z mamą (reprezentujące swojego zmarłego tatę i męża – poetę Roberta Starosławskiego), Elżbieta Dziedzic, Róża Wigeland, Gregory Spis, Iza Smolarek, Izabela Szczepaniak, Kamil Prabucki, Karolina Prażmowska, Katarzyna Domagała, Katarzyna Nosal, Łukasz Grześkowiak, Łukasz Pietraszkiewicz, Magdalena Lytek-Dehiles, Magdalena Pinkwart, Małgorzata Łuczak, Maria Nafees (z domu Purgał), Marzena Niewiadomska, Monika Jurgiel, Patrycja Kuczewska, Paweł Horyszny, Paweł Mikulicz, Paweł Wielocha, Piotr Gabryelski, Renata Cygan, Renata Kamińska, Renata Kolas,Tomasz Buraczek, Wojciech Filaber, Regina Wasiak-Taylor, Krystyna Kaplan oraz Związek Pisarzy Polskich na Obczyźnie.






Oficjalne otwarcie o godzinie 10.00 było początkiem literackiej uczty. Na pierwszy ogień poszła rozmowa Róży Wigeland i Andrzeja Smolenia – autorów książki „Chłopi Reymont i różne dygresje” – z Adą Johnson. Następnie na uczestników czekał panel dyskusyjny z twórcami literatury dziecięcej na temat kształtowania wyobraźni najmłodszych czytelników, w którym udział wzięli Małgorzata Asman, Anna Hermann, Elżbieta Dziedzic, Katarzyna Nosal i Renata Kamińska – a wszystko to pod czujnym okiem prowadzącej Izy Smolarek. Nie mniej emocji wzbudziło spotkanie autorskie z Anną Partyką-Judgę, twórczynią literatury dla dorosłych i dzieci, prowadzone przez Magdalenę Lytek-Dehiles.
Wisienką na literackim torcie literackich rozmów była wymiana doświadczeń dotycząca inspiracji pisarskich wynikających z życia w wielokulturowych środowisku. Panel prowadziła Katarzyna Dziuba, a jej goście: Agata Bizuk, Alex Sławiński, Anna Rozenberg, Monika Jurgiel, Małgorzata Łuczek, Patrycja Kuczewska Basia Sobol-Pich i Tomasz Buraczek uraczyli słuchaczy opowieściami o sposobach czerpania inspiracji z codziennych zmagań życia w Wielkiej Brytanii, które ukształtowały ich postrzeganie świata, a tym samym twórczość. Jak się okazuje, codzienne życie w tyglu wielokulturowych Wysp to niekończąca się skarbnica inspiracji – czasem poważnych, czasem zabawnych, ale zawsze autentycznych.






Czytelnicy odwiedzający targi mogli liczyć na reprezentację niemalże każdego gatunku literackiego. Ze stolików wystawców wołały do nas powieści obyczajowe, kryminały, współczesne westerny, science-fiction. Nie zabrakło też literatury dziecięcej, której twórcy chętnie dzielili się anegdotami o małych czytelnikach czy spotkaniach autorskich w polskich szkołach. W bogatej ofercie książek były zarówno nowości, premiery, debiuty, jak i ulubione pozycje cenionych i znanych w środowisku polonijnych moli książkowych pisarzy. Autorzy prezentowali swoje dzieła z różnym stopniem entuzjazmu – jedni nieśmiało (bo „wolą pisać, niż mówić”), inni z marketingowym zacięciem.
Wspólnym mianownikiem była jednak pasja do słowa i radość z dzielenia się nim z odbiorcami. Pozowali też do zdjęć i opatrywali swoje książki dedykacjami. Dla niektórych były to wręcz pierwsze autografy, jakie mogli złożyć na owocach swojej pracy. Twórcy dzielili się również trudnościami, z jaki się mierzą jako polscy autorzy, mieszkający w UK: utrudniona promocja i kontakty z wydawnictwami, dotarcie do czytelnika, który w dużej mierze mieszka w Polsce, czy zgranie terminów promocji książki z regularną pracą. Większość z nich swoją działalność pisarską godzi z codziennymi obowiązkami, życiem rodzinnym i pracą nie związaną z polską literaturą.






„Przyszłam, by móc po raz kolejny porozmawiać z moją ulubioną pisarką. Regularnie chodzę na spotkania z autorami, które są organizowane w POSK-u, i choć do Balham mam daleko, to naprawdę warto było przyjechać. Takich spotkań powinno być więcej” – mówi Maja, która po raz drugi, wraz z córką Anią, przybyła na targi.
„Bardzo się cieszę, że poznałam moją ulubioną powieściopisarkę. Lubię wątki paranormalne w powieściach, a ona właśnie wydała nową książkę. Jadę do domu z plecakiem pełnym nowych pozycji” – przyznaje z uśmiechem Ania.
Goście przybywali na targi nie tylko z Anglii, bo jak zaznaczyła jedna z moich rozmówczyń – Polscy autorzy to nie tylko Londyn. „Mamy tu reprezentację Walii, Szkocji i w zasadzie całej Anglii – przyznaje z dumą Ada Johnson, jedna z organizatorek wydarzenia. Organizatorka dodała, że liczba wystawców była większa niż w ubiegłym roku, również dzięki promocji targów w mediach polonijnych, a lista oczekujących na miejsce na targach pokazuje, że zainteresowanie wydarzeniem rośnie.






Targi nie zakończyły się jedynie na rozmowach i spotkaniach z autorami. Loteria, z której dochód przeznaczono na Fundację Help Furaha, która prowadzi w Kenii Centrum Opieki Dziennej nad dziećmi z porażeniem dziecięcym, autyzmem czy zespołem Downa, dodała wydarzeniu szczyptę emocji i filantropii. A na finał – koncert Krisa Bańki, który zebrał gromkie brawa i udowodnił, że muzyka i literatura idą ze sobą w parze.
II Autorskie Targi Książki, wyjątkowe spotkanie polskich autorów z ich czytelnikami pokazało, że polskie czytelnictwo w Wielkiej Brytanii ma się dobrze, a przy odpowiednim wsparciu i promocji twórców ma szansę na rozwój i odkrywanie nowych talentów. Organizatorzy zasługują na wielkie brawa za dopięcie wszystkiego na ostatni guzik. Trzymamy kciuki za kolejną edycję!
Tekst: Maria Budzisiak
Zdjęcia: materiały organizatora
Relację z wydarzenia zapraszamy na nasze profile na Facebooku i Instagramie. Patronami medialnymi wydarzenia byli „Tydzień Polski” i MyPolska.UK.

