Informacje , Wielka Brytania

Kierowcy po 70. roku życia stracą prawo jazdy, jeśli nie przejdą obowiązkowego badania wzroku

W Anglii i Walii kierowcy powyżej 70. roku życia będą musieli przejść obowiązkowe badanie wzroku przy każdym odnawianiu prawa jazdy, które odbywa się co trzy lata. Osoby, które nie spełnią wymaganych norm, stracą uprawnienia do prowadzenia pojazdów. To część największej od dwóch dekad reformy przepisów drogowych przygotowywanej przez rząd laburzystów.

Nowa strategia bezpieczeństwa drogowego, której publikacja planowana jest na jesień, ma objąć także obniżenie dopuszczalnego limitu alkoholu we krwi z 35 do 22 mikrogramów na 100 ml wydychanego powietrza – do poziomu obowiązującego w Szkocji i większości państw europejskich. W planach jest również wprowadzenie punktów karnych dla pasażerów podróżujących bez zapiętych pasów bezpieczeństwa oraz umożliwienie policji korzystania z testów śliny przy ściganiu kierowców prowadzących pod wpływem narkotyków.

Zmiany to efekt raportu koronera z Lancashire, który po śmierci czterech osób potrąconych przez kierowców z poważnymi wadami wzroku uznał brytyjski system wydawania prawa jazdy za „najbardziej pobłażliwy w Europie”. Obecnie Wielka Brytania jest jednym z trzech państw w Europie, które opierają się na samodzielnym zgłaszaniu problemów ze wzrokiem przez kierowców.

Zwolennicy reformy, w tym prezes AA Edmund King, podkreślają, że obowiązkowe badania wzroku to „niewielka cena za bezpieczeństwo”, choć dane wskazują, że statystycznie największe ryzyko powodują młodzi, niedoświadczeni kierowcy oraz osoby powyżej 80.–85. roku życia.

W 2024 roku na drogach w Wielkiej Brytanii zginęło 1 633 osób, a blisko 28 tys. zostało poważnie rannych. Koszty leczenia ofiar w NHS przekraczają 2 mld funtów rocznie. Ministerstwo transportu zapowiada, że reforma ma doprowadzić do zmniejszenia liczby wypadków i poprawy bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg.