Kraje, gdzie pracuje się najmniej, a zarabia najlepiej
Nowa Zelandia, Irlandia i Belgia znalazły się na podium najnowszego zestawienia Global Life-Work Balance Index 2025. Ranking uwzględnia 60 państw o najwyższym PKB i analizuje m.in. średni czas pracy, wysokość pensji minimalnej, liczbę dni urlopu, poziom szczęścia, bezpieczeństwo czy inkluzywność społeczną. W zestawieniu dominują państwa europejskie, ale liderem trzeci rok z rzędu została Nowa Zelandia. Na wysokim 17. miejscu znalazła się także Polska – wyprzedzając m.in. Czechy, Szwecję, Szwajcarię, Węgry i USA.
Coraz więcej osób szuka nie tylko dobrze płatnej pracy, ale także takiej, która pozwala zachować zdrową równowagę między obowiązkami a życiem prywatnym. Global Life-Work Balance Index 2025 pokazuje, że niektórym państwom udało się osiągnąć ten balans wyjątkowo skutecznie – i to bez konieczności pracy po godzinach.
Nowa Zelandia – raj dla pracowników
Z wynikiem 86,87/100 Nowa Zelandia utrzymuje pierwsze miejsce w rankingu. Na tak wysoką ocenę wpływ miało kilka konkretnych czynników. Pracownicy w Nowej Zelandii mają zagwarantowane 32 dni ustawowego urlopu rocznie i mogą liczyć na aż 26 tygodni w pełni płatnego urlopu macierzyńskiego. Co więcej, w razie choroby przysługuje im świadczenie w wysokości 80–100% pensji. Standardowy tydzień pracy w Nowej Zelandii to 33 godziny, a płaca minimalna wynosi 16,42 dolara amerykańskiego za godzinę. Istotną rolę odgrywa także powszechny, publicznie finansowany system opieki zdrowotnej.
Irlandia – równowaga i wspólnota
Drugie miejsce zajęła Irlandia (81,17/100), która łączy wysokie zarobki z silnym poczuciem wspólnoty. Kraj uznawany jest za jeden z najbezpieczniejszych do życia i pracy. Irlandzki system przewiduje m.in. 26 tygodni urlopu macierzyńskiego z 70% wynagrodzenia, a kultura pracy sprzyja równowadze między życiem zawodowym a prywatnym.
Belgia i Niemcy – krócej, ale efektywniej
Belgia (75,91/100) zajęła trzecie miejsce, głównie dzięki wysokiej płacy minimalnej i krótkim tygodniom pracy – średnio 34,1 godziny. Niemcy (74,65/100), które awansowały o dwa miejsca względem 2024 roku, poprawiły warunki zwolnień chorobowych, skróciły czas pracy i zwiększyły inkluzywność społeczną.
Norwegia i Dania – model nordycki
Na kolejnych miejscach uplasowały się Norwegia i Dania. Norwegia (74,20/100) zaoferowała najdłuższe urlopy rodzicielskie spośród analizowanych krajów i znacząco skróciła średni tydzień pracy – do 32,6 godziny. Dania (73,76/100) to wciąż jedno z najszczęśliwszych i najbardziej inkluzywnych państw świata, choć spadła poza podium.
Pozostałe kraje w top 10
W pierwszej dziesiątce znalazły się również: Kanada, Australia, Hiszpania i Finlandia. Kanada, mimo spadku o dwa miejsca, to jedyny kraj Ameryki, który utrzymał się w czołówce. Australia (72,10/100) może się pochwalić najwyższą płacą minimalną ze wszystkich państw w rankingu. Hiszpania i Finlandia, mimo pewnych spadków w ocenie, nadal oferują solidną równowagę między pracą a życiem prywatnym.
Polska: miejsce 17 – stabilność, elastyczność i niskie przeciążenie pracą
W tegorocznym indeksie Remote Polska zajmuje 17. miejsce z wynikiem 65,33 punktu. To oznacza, że wypada lepiej niż wiele państw o podobnym PKB, a także wyprzedza takie kraje jak Czechy, Węgry, Włochy czy USA.
Na pozytywną ocenę wpłynęły przede wszystkim:
- 33 dni ustawowego urlopu rocznie,
- wysoki poziom wynagrodzenia minimalnego (od 2025 roku to 30,50 zł za godzinę lub 4666 zł miesięcznie),
- duży odsetek wynagrodzenia wypłacanego w ramach obowiązkowego minimum (80–100%).
Polska zachowała też standardowy model zatrudnienia z obowiązkową umową na piśmie oraz okresem próbnym do 3 miesięcy. Pracownicy muszą przejść badania lekarskie i szkolenie BHP przed rozpoczęciem pracy.
Czas potrzebny na wdrożenie nowego pracownika to minimum 6 dni roboczych, a w przypadku cudzoziemców może zostać wydłużony o dodatkowe 3 dni na ocenę prawa do pracy.
Więcej informacji: https://remote.com/resources/research/global-life-work-balance-index

