Narodowe czytanie w POSK-u: Tym razem “Kordian”

Już po raz siódmy Biblioteka Polska w POSK-u, z dr Dobrosławą Platt na czele, zorganizowała Narodowe Czytanie dla naszej społeczności polskiej w Londynie. Impreza ta odbyła się w świeżo odnowionej Sali Malinowej w niedzielę 16 listopada i zgromadziła nie tylko przedstawicieli dwudziestu polskich instytucji czy organizacji w Londynie, uczestników czytania, ale również i ciekawych słuchaczy gotowych poświęcić niedzielne popołudnie na wysłuchanie kolejnej pozycji z naszej literatury pięknej. Spotkanie trwało blisko dwie godziny i w tym czasie przeczytaliśmy całą sztukę Juliusza Słowackiego.
Zaproszenie dr Platt poszło do wszystkich naszych instytucji, londyńskich szkół sobotnich, organizacji społecznych i parafii. W zaproszeniu swoim dr Platt zachęcała nie tylko do udziału w samym czytaniu, ale również do uczestnictwa w roli słuchacza. Organizacje nasze stanęły na wysokości zadania i dwadzieścia z nich zostało włączonych w wydarzenie: prof. Piotr Wilczek, ambasador RP; Renata Kowalska, konsul generalny; Polska Misja Katolicka, szkoła sobotnia w Romford oraz Szkoła im. Lotników Polskich przy ambasadzie, POSK, Instytut Piłsudskiego, Fundacja SPK, IPMS, Archiwum PMK, Polska Macierz Szkolna, PAFT, Polska Fundacja Kulturalna, Studium Polski Podziemnej, ZPPnO, ZPwWB, Edukator, Scena Polska i – last but not least – Biblioteka Polska POSK. Można powiedzieć, że piękny przekrój naszego życia narodowego, oświatowego, społecznego i historycznego. Dyrektor biblioteki powitała zebranych, a ambasador miał krótkie wystąpienie – bardzo potrzebne – na temat samej sztuki, jej treści i warunków w jakich była pisana, wprowadzając nas w ten sposób w atmosferę twórczości Juliusza Słowackiego …i powodów dla których wybrano właśnie ten utwór na tegoroczne czytanie. Czytający stanowili „szeroki przekrój organizacyjny” naszego życia społecznego w Londynie, tak też szeroka była „skala zaangażowania” w tekst. Niemniej wszyscy najwyraźniej przygotowali się do występu i zaznajomili wcześniej z przydzielonym im tekstem. Miło było między czytającymi powitać uczniów szkół sobotnich, dla których tekst „Kordiana” musiał być wyjątkowo trudny! Spisali się na medal!
Jak wiemy „Kordian” to sztuka teatralna, czytanie jej więc w pojedynkę nie jest łatwe. Trzeba było sobie jednak jakoś poradzić z tym faktem. W niektórych zespołach było parę osób – reprezentując Polską Fundację Kulturalną czytaliśmy razem z Włodzimierzem Mier-Jędrzejowiczem – inni przedstawiciele łączyli się razem, aby czytać swoja partię na głosy. Dodawało to wydarzeniu więcej emocji. Każdy z czytających otrzymał dyplom uczestnictwa i zakończono czytanie wspólnym zdjęciem i lampką wina.

Skoro już drugi raz uczestniczyłam w tym wydarzeniu postanowiłam dowiedzieć się coś więcej na temat tego ciekawego pomysłu, który na przestrzeni 12 lat, zachęcił do uczestnictwa – w tegorocznej imprezie – ponad 6000 ośrodków rozsianych po kraju i całym świecie. Inicjatorem, jeszcze w 2012 roku, był prezydent Bronisław Komorowski. Pałeczkę przejął po nim prezydent Andrzej Duda, który razem z małżonka Agatą Kornhauser-Duda w tym roku uczestniczył w czytaniu po raz dziesiąty. Tegoroczne czytanie odbyło się w Ogrodzie Saskim w Warszawie 7 września, kiedy na dworze było jeszcze ciepło i wydarzenie przyciągnęło duże grono słuchaczy. W swoim liście do społeczeństwa pan prezydent napisał: „Chciałbym, aby w trakcie tej wspólnej lektury towarzyszyła nam refleksja nad Polską i polskim losem. Ale też nad aktualnością „Kordiana”. Bo dramat Słowackiego opowiada o walce Polaków z caratem, ale przecież można traktować go również jako opowieść o naszej współczesności. O tym, że wolność i niepodległość wymagają bezinteresownego poświęcenia i ciągłej gotowości do czynu. Że odpowiedzialność, konsekwencja i wola działania prowadzą do zwycięstwa, a niezdecydowanie, strach i złudzenia – do klęski”.
Dalej prezydent Andrzej Duda pisał: „Ten znakomity utwór, który powstał na emigracji, niedługo po upadku powstania listopadowego, nadal przekonuje, że realizacja naszych polskich spraw z myślą o dobru i rozwoju Rzeczypospolitej dalej musi się opierać na odwadze i determinacji, a krytyczna analiza błędów i zaniechań z przeszłości jest równie ważna, jak inspiracja tym, co w naszej tradycji najpiękniejsze”.
Juliusz Słowacki napisał Kordiana podczas pobytu w Szwajcarii. Utwór po raz pierwszy ukazał się drukiem w 1834 roku w Paryżu i należy do najważniejszych dokonań literackich poety. Autor ukazał w nim obraz epoki i romantyczną wizję losów pokolenia polskich konspiratorów, punktem wyjścia czyniąc spisek podchorążych, związany z przygotowaniami do zamachu na cara. Główny temat odnosi się jednak wprost do powstania listopadowego, m.in. poprzez analizę przyczyn i skutków klęski wolnościowego zrywu. W kolejnych częściach dramatu przeplatają się motywy realistyczne i fantastyczne, a nastrojowa sceneria podkreśla symboliczny wymiar dzieła, którego kluczowym zagadnieniem jest kwestia narodowowyzwoleńcza. Na przestrzeni lat „Kordian” doczekał się wielu wydań i był chętnie wystawiany w teatrze. Do dziś pozostaje jednym z najczęściej interpretowanych i dyskutowanych utworów, zajmując poczesne miejsce w kanonie polskiej literatury.
Narodowe Czytanie to akcja, która łączy Polaków w całej Polsce i na świecie i prowadzi do spotkania z literaturą. Świadomość, iż znajdujemy się w bardzo licznej grupie rodaków, którzy podjęli wyzwanie prezydenta i włączyli się w akcję, która opasuje kulę ziemską, dodawała nam skrzydeł. To piękna inicjatywa i dobrze, że pani Dobrosława mobilizuje nas do uczestnictwa, a przy okazji społeczność polska dowiaduje się o istnieniu tylu wspaniałych, aktywnych organizacji polskich w Londynie.
Warto odnotować, że od 2012 roku przeczytano już: „Pana Tadeusza” Mickiewicza, twórczość Fredry, „Trylogię” i „Quo Vadis” Sienkiewicza (nawiasem mówiąc trudno uwierzyć, że udało się przeczytać całą „Trylogię” podczas jednego posiedzenia!), „Wesele” Wyspiańskiego. „Przedwiośnie” Żeromskiego, nowele polskie, „Balladynę” Słowackiego, „Moralność Pani Dulskiej” Zapolskiej i „Nad Niemnem” Orzeszkowej.
Ciekawe, co sobie wybiorą w przyszłym roku?
Aleksandra Podhorodecka

