Panel „The Rise of Polish Design” – polski design nabiera tempa
Polski design coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na międzynarodowej scenie. Dowodem na to była dyskusja panelowa „The Rise of Polish Design”, która odbyła się w piątek, 19 września podczas targów Material Matters.
Spotkanie, prowadzone było przez Granta Gibsona, współzałożyciela platformy Material Matters. W panelu udział wzięli: Alicja Patanowska – artystka i projektantka, Alicja Prussakowska – współzałożycielka Formsophy, Aleksandra Szymańska – dyrektorka Creative Industries Institute oraz Timothy Shepherd, założyciel i dyrektor zarządzający Shepherd&.

Energia młodej sceny
Już na początku rozmowy wybrzmiała opinia, że polska scena designu emanuje zaraźliwą energią i optymizmem, które przypominają atmosferę Wielkiej Brytanii lat 90. Młodzi twórcy, często wykształceni za granicą, wracają do kraju i przejmują rodzinne firmy, nadając im nowy kierunek. To właśnie oni stają się motorem napędowym branży.
Jak zauważono, polskie wzornictwo wciąż korzysta z dynamiki „doganiania straconego czasu”. Wspomnienia o trudnościach PRL-u, w którym dostęp do materiałów był mocno ograniczony, pokazały, jak ważna okazała się zaradność i odporność wypracowana w tamtym okresie. Dziś te cechy są częścią tożsamości projektantów i wpływają na ich sposób pracy.


Łączenie tradycji i współczesności
Silnym wątkiem panelu była także potrzeba kontaktu z tradycją. Alicja Patanowska mówiła o inspiracjach płynących z rzemiosła, wspominała swojego dziadka wyplatającego kosze, podkreślając, że bliskość materiału i pracy rąk pozostaje dla niej kluczowa. Choć artystka przyznała, że kocha Londyn, równie mocno podkreśliła satysfakcję z życia i pracy w Polsce.
Edukacja i otwartość
W opinii panelistów, polskie uczelnie coraz częściej otwierają się na rezydencje artystyczne, co sprzyja wymianie doświadczeń i tworzeniu międzynarodowych powiązań. Jednocześnie padła krytyka brytyjskiego systemu edukacji, według dyskutantów stał się on zbyt zachowawczy i ogranicza studentów, zamiast zachęcać do eksperymentów. To właśnie eksperyment i otwartość uznano za fundament dalszego rozwoju polskiego designu.
Dziś polski rynek projektowy nie jest już postrzegany w kategoriach lokalnych. Granice między rynkiem krajowym a globalnym właściwie przestały istnieć, a polscy twórcy coraz śmielej zaznaczają swoją obecność na świecie. Pojawiają się nowe galerie i przestrzenie wystawiennicze, które otwierają kolejne możliwości dla młodych projektantów.
W stronę zrównoważonego rozwoju
Jednym z kluczowych wątków była także kwestia zrównoważonego projektowania. Alicja Patanowska podkreśliła, że przyszłość polskiego wzornictwa zależy od odpowiedzialnego podejścia do materiałów i produkcji, a przemysł powinien aktywnie wspierać ekologiczne rozwiązania.
Optymizm na przyszłość
Paneliści byli zgodni: polski design ma przed sobą świetlaną przyszłość. Brytyjski znalazł się natomiast w punkcie zwrotnym. To moment, w którym może on albo stać się jedynie rozdziałem w podręczniku historii, albo, dzięki dawce świeżej energii, przejść do nowej fazy rozwoju. Nadzieję, że wybierze jednak tę drugą drogę, dają młodzi projektanci, który za punkt honoru biorą przekształcenie skostniałych sposób nauczania na uczelniach.




Noti – polski debiut w Londynie
Rodzinna marka Noti, znana z rzemiosła i odpowiedzialnego podejścia do designu, zadebiutowała w Londynie podczas Material Matters 2025. Zaprezentowała kolekcje Vivido, Cactus i Ekori, łączące innowacyjność, zrównoważone materiały i unikalny, ludzki wymiar projektowania.

