Sławosz Uznański-Wiśniewski rozpoczął kosmiczne eksperymenty
Sławosz Uznański-Wiśniewski poinformował w piątek, że rozpoczął prace nad polskimi eksperymentami naukowymi na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Astronauta dołączył do załogi ISS dzień wcześniej, a jego misja – pierwsza w historii Polski w ramach komercyjnego lotu Axiom 4 – obejmuje 13 zadań badawczych.
„Dziękuję za Wasze wsparcie. Czuję je cały czas. Praca nad naszymi eksperymentami w mikrograwitacji rozpoczęta!” – napisał Uznański-Wiśniewski na platformie X, kilkanaście godzin po wejściu na pokład ISS.
Zgodnie z zapowiedziami, niemal natychmiast po przywitaniu załogi kapsuły Dragon, astronauta przystąpił do realizacji polskiej misji technologiczno-naukowej IGNIS. Wśród eksperymentów znalazły się m.in.:
- Wireless Acoustics – testowanie systemu mierzenia hałasu, opracowanego przez polskich inżynierów. Na stacji kosmicznej poziom hałasu może być szkodliwy dla zdrowia astronautów.
- Astro Performance (Mollis Textus) – badanie, jak tkanki miękkie astronautów adaptują się do warunków kosmicznych. Diagnostyka prowadzona jest przy pomocy sztucznej inteligencji.
- MXene in LEO – eksperyment przygotowany przez naukowców z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, skupiony na badaniu nowoczesnych nanomateriałów MXene, m.in. w kontekście zastosowania ich w pulsometrach.
Misja przewiduje również testy osłon polimerowych chroniących leki, analizę mikrobiomu jelitowego w stanie mikrograwitacji, badanie stresu oraz testowanie polskiego detektora promieniowania.
Dziękuję za Wasze wsparcie. Czuję je cały czas 🇵🇱 Praca nad naszymi eksperymentami w mikrograwitacji rozpoczęta!
— Sławosz Uznański-Wiśniewski (@astro_slawosz) June 27, 2025
Thank you for your support. I feel it every step of the way 🇵🇱 The work on our experiments in microgravity has begun!#IGNIS #Ax4 #astro_slawosz
📷 @AstroPeggy… pic.twitter.com/7wGzgEV6Qg
Geny niesporczaków w kosmosie
Wraz z astronautą na ISS trafiły także organizmy znane z wyjątkowej odporności – niesporczaki. A konkretnie: ich geny, dodane do drożdży w ramach eksperymentu przygotowanego przez naukowców z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Celem jest sprawdzenie przeżywalności komórek w ekstremalnych warunkach panujących w przestrzeni kosmicznej.
Niesporczaki, znane też jako Tardigrada (łac. „powolne krokowce”), to mikroskopijne bezkręgowce odkryte ponad 200 lat temu. Uwagę naukowców przyciągnęły jednak stosunkowo niedawno – przede wszystkim ze względu na swój niemal niezniszczalny charakter.
Te „małe wodne niedźwiadki”, jak określił je ich odkrywca Johann Goeze, potrafią przetrwać temperatury od zera absolutnego po 150°C, promieniowanie jonizujące, próżnię kosmiczną, uderzenia z prędkością ponad 2600 km/h, a nawet przejście przez układ pokarmowy innych organizmów.
Kosmiczne niedźwiadki przetrwały na Księżycu
Choć pomysł wykorzystania niesporczaków w badaniach kosmicznych pojawił się już w latach 60. ubiegłego stulecia, pierwsze testy udało się przeprowadzić dopiero w 2007 roku podczas misji FOTON-M3. Przetrwały wtedy 10-dniową ekspozycję na próżnię kosmiczną. Cztery lata później poleciały na ISS na pokładzie amerykańskiego wahadłowca Endeavour.
W 2019 roku niesporczaki stały się też – przynajmniej symbolicznie – pierwszymi organizmami, które mogły fizycznie przetrwać w bezpośrednim kontakcie z powierzchnią Księżyca. Trafiły tam na pokładzie izraelskiej sondy „Beresheet”, która rozbiła się o Srebrny Glob. Choć wcześniej lądowali tam ludzie, żadne inne znane organizmy nie miały wcześniej szansy przetrwać bez jakiejkolwiek ochrony w takich warunkach – próżni, skrajnych temperaturach i promieniowaniu. Niesporczaki, dzięki zdolności do kryptobiozy, mogły to przetrwać.
Teraz ich materiał genetyczny ponownie znalazł się na orbicie, dzięki misji polskiego astronauty. Jak podkreślają naukowcy, badania te mogą dostarczyć odpowiedzi na pytania o granice życia oraz możliwości przystosowania organizmów do długotrwałych podróży międzyplanetarnych.

