Spotkanie z ocalałą z Holokaustu Chavą Nissimov w Aberdeen: Każdy człowiek ma prawo do godnego życia
Dnia 27 stycznia w Aberdeen miały miejsce obchody 80. rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Głównym hasłem tegorocznego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu było hasło „Dla lepszej przyszłości”. Z tej okazji mieliśmy zaszczyt gościć Chavę Nissimov, ocalałą z Holokaustu, autorkę książek dla dzieci i młodzieży, która wzięła udział w obchodach na zaproszenie Polish Association Aberdeen i polskiego Konsulatu Generalnego w Edynburgu, przy wsparciu Aberdeen Holocaust Memorial Planning Group, University of Aberdeen, Four Pillars, Aberdeen City Council, Aberdeen Central Library oraz Polskiej Szkoły imienia Stanisława Kostki w Aberdeen, gdzie autorka miała wzruszające i pouczające spotkanie z uczniami szkoły.
W ramach wydarzenia „Exhibition talk with Chava Nissimov” w Aberdeen Central Library mieliśmy okazję i zaszczyt posłuchać jej historii. Chava Nissimov została uratowana przed zagładą przez polską rodzinę Walczaków mieszkających pod Siedlcami. Rozmówczyni utrzymuje bliski kontakt z potomkami tej rodziny i nadal, choć dotychczas bez powodzenia, stara się, by Bronisława i Wawrzyniec Walczakowie otrzymali tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.

Życie pełne cudów
Chava Nissimov jest nie tylko ocalałą z Holokaustu, ale również jest autorką pięknych książek takich jak tłumaczona na język polski „Tajemnica Floriana”, która to dostała nagrodę główną w konkursie Świat Przyjazny Dziecku organizowanym przez Komitet Ochrony Praw Dziecka. W 2023 roku Chava Nissimov dostała także najważniejszą izraelska nagrodą literacką za twórczość dla najmłodszych – Nagrodę Dvory Omer.
Chava Nissimov jest aktywistką upominającą się o pamięć o Zagładzie, ale również ambasadorem dobroci serca ponad politycznymi podziałami i przede wszystkim prawym i dobrym człowiekiem, nie zgadzającym się na niesprawiedliwość na świecie. Jak mówi, dla niej nie ma poddziału na narodowości czy wyznanie, gdyż wszędzie, w każdym widzi człowieka, który ma prawo do godnego życia.
Chava Nissimow w czasie spotkania opowiadała o swoim życiu, które jak podkreślała, mimo strasznych doświadczeń II wojny światowej, szczególnie wobec społeczności żydowskiej, obfitowało w cuda. Pierwszym z nim był cud przerwania. Gdy w 1939 roku podczas bombardowania Warszawy bliscy małej Ewy (tak miała pierwotnie na imię Chava) kryli się w piwnicy, trzymała ją na rękach niania. Mama Ewy kierowana szóstym zmysłem wzięła dziewczynkę od niani. Sekundy później w miejscu, którym niania trzymała głowę Ewy wybucha odłamek bomby, który urywa rękę niani… Drugi cud to spotkanie polskiego lekarza po aryjskiej stronie, bo w getcie nie było lekarstw, lekarza, który nie wziął opłaty za leki na tyfus. Ten sam tyfus zabierze ojca Chavie, ale ona przeżyje. Trzecim cudem jest uniknięcie śmierci i zsyłki do obozów zagłady na pewną śmierć dzięki zaradności i pomysłowości mamy Chavy. „To była akcja pt. «Niemcy robią akcję»”, mówiła Chava. Jej mama schowała wówczas małą Ewę pod licznikiem gazu, rozrzuciła po pokoju najdroższą wiedeńską porcelanę i inne rzeczy, by Niemcy pomyśleli, że już tu byli. Cudem było także to, że nie przyszli akurat wtedy z psami tropiącymi.

„To moje dzieciństwo”
Wzruszającym momentem spotkania była reakcja Pani Chavy na piękną wystawę „City of the Living, City of the Dead” (pol. „Miasto żywych, miasto umarłych”) autorstwa Roberta Wilczyńskiego. Łącząc archiwalne fotografie osób i miejsc z terenu warszawskiego getta (pochodzące ze zbiorów Muzeum Getta Warszawskiego) z obrazami dzisiejszej Warszawy –w technice podwójnej ekspozycji w kamerze fotograficznej, artysta przywołuje i uwidacznia dramatyczny okres z historii miasta. „To jest moje getto, moje dzieciństwo” powiedziała Chava Nassimov i zapadła wzruszająca cisza.
Świadectwo prawdy i jej ocalenia przez polską rodzinę Walczaków dotarło także do uczniów z Aberdeen i mieszkańców miasta podczas Cowdray Hall w Aberdeen Art Gallery. Wydarzenie obejmowało również występy Music 4 you i Tutu Senior Dance Group wraz z odczytami uczniów Northfield Academy, na którym obecni byli wicekonsul Teresa Matusiak oraz Lord Provost David Cameron. Spotkanie to pokazuje, jak wiele nas łączy mimo pochodzenia czy innej narodowości w dążeniu do tego, by nie pozwolić złu zwyciężyć, by zawsze stawać po stronie słabszego oraz to, że ofiary to nie naród, czy wyznanie, czy przynależność polityczna, a po prostu człowiek. Że każde niewinne istnienie jest ważne, bo przy takim założeniu można ocalić tak wspaniałą osobę jak Chava Nissimow, dająca nam sobą i swoim życiem przykład najwyższych lotów człowieczeństwa.



